Matura z klp.pl. Zdaj na wymarzone studia z naszym serwisem

Kamizelka - Bolesław Prus - treść noweli

Niektórzy ludzie mają pociąg do zbierania osobliwości kosztowniejszych lub mniej kosztownych, na jakie kogo stać. Ja także posiadam zbiorek, lecz skromny, jak zwykle w początkach.

Jest tam mój dramat, który pisałem jeszcze w gimnazjum na lekcjach języka łacińskiego... Jest kilka zasuszonych kwiatów, które trzeba będzie zastąpić nowymi, jest...

Zdaje się, że nie ma nic więcej oprócz pewnej bardzo starej i zniszczonej kamizelki.

Oto ona. Przód spłowiały, a tył przetarty. Dużo plam, brak guzików, na brzegu dziurka, wypalona zapewne papierosem. Ale najciekawsze w niej są ściągacze. Ten, na którym znajduje się sprzączka, jest skrócony i przyszyty do kamizelki wcale nie po krawiecku, a ten drugi, prawie na całej długości, jest pokłuty zębami sprzączki.

Patrząc na to od razu domyślasz się, że właściciel odzienia j zapewne co dzień chudnął i wreszcie dosięgną!, tego stopnia, na którym kamizelka przestaje być niezbędną, ale natomiast okazuje się bardzo potrzebnym zapięty pod szyję frak z magazynu pogrzebowego.




- klp.pl bez reklam, 30 dni tylko 1,23 zł. Zamów teraz!

Wyznaję, że dziś chętnie odstąpiłbym komu ten szmat sukna, który mi robi trochę kłopotu. Szaf na zbiory jeszcze nie mam, a nie chciałbym znowu trzymać chorej kamizelczyny między własnymi rzeczami. Był jednak czas, żem ją kupił za cenę znakomicie wyższą od wartości, a dałbym nawet i drożej, gdyby umiano się targować. Człowiek miewa w życiu takie chwile, że lubi otaczać się przedmiotami, które przypominają smutek.

Smutek ten nie gnieździł się mnie, ale w mieszkaniu bliskich sąsiadów. Z okna mogłem co dzień spoglądać do wnętrza ich pokoiku.

Jeszcze w kwietniu było ich troje: pan, pani i mała służąca, która sypiała, o ile wiem, na kuferku za szafą. Szafa była ciemnowiśniowa. W lipcu, jeżeli mnie pamięć nie zwodzi, zostało ich tylko dwoje: pani i pan, bo służąca przeniosła się do takich państwa, którzy płacili jej trzy ruble na rok i co dzień gotowali obiady.

W październiku została już tylko - pani, sama jedna. To jest niezupełnie sama, ponieważ w pokoju znajdowało się jeszcze dużo sprzętów: dwa łóżka, stół, szafa... Ale na początku listopada sprzedano z licytacji niepotrzebne rzeczy, a przy pani ze wszystkich pamiątek po mężu została tylko kamizelka, którą obecnie posiadam.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 - 
Drukuj  Wersja do druku     Wyślij  Wyślij znajomemu   Wyślij Popraw/rozbuduj artykuł




Komentarze
artykuł / utwór: Kamizelka - Bolesław Prus - treść noweli



  • Kamizelka - Bolesław Prus - treść noweli - malibb (czaszka_pl1 {at} tlen.pl)
    Kamilia :P a mnie przeraza jak to sie ludzi porownuje i ze kogos przeraza co kto woli i lubi. Mniejsza wrazliwosc.. nie kazdy musi te :piekne utwory" doceniac i widziec cos wartosciowego, czuc.. Co nie oznacza ze ogolnie jest malo wrazliwy, moze ceni sobie inne typy lektur? Albo inne rozrywki w ktorych wrazliwosc ma znacznie :P ? Ja osobiscie w szkole niemal rzygalem lekturami polskimi, pieknymi, pozytywistycznymi i wsztkimi nowelami traktujacymi o zyciu, milosci i zwiazkach. Ale czy to oznacza, ze jestem gorszy? Ja np. cenie sobie dobra ksiazke z wlasnym pomyslem na swiat i ciekawymi spojrzeniai na rozne zjawiska a wszytsko pokazane za pomoca pewnych metafor ktore nie kazdy jest w stanie dostrzec...Pokazujace kunszt i wielki umysl, czasem wielkiego psychologa, socjologa.. budujacego swiat pelny glebii, niby inny ale przekonywujacy gdzie symbole same w sobie nawet nie znajac ich znaczenia- sa ciekawe i piekne.. Dla mnie np. pisarz majacy zdolnosci aby pokazac jakies swoje spostrzerzenie w symboliczny a jednoczesnie tak piekny sposob nawet jesli ktos nie zaowazy ukrytego znaczenia i zamyslu autora.. jest najwiekszym z wielkich i zazdroszcze mu jego zdolnosci.. Chocby Orwell rok 1984, czy nawet bardziej wspolczesne Pana Lodowego ogrodu.. A jesli interesuje mnie historia, to wole przeczytac prawdziwy pamietnik, jakies zrodla, albo ksiazki historyczne. Pozytywizmu polskiego nigdy nie cierpialem... ale np. zachodni z ciekawym spojrzeniem na czlowieka bardzo do mnie trafial. W szkole na polskim czulem ze trace czas, musialem czytac rzeczy ktorych wogole nie czulem podczas kiedy wolalem przeznaczyc ten czas na ksiazki ktore czulem ze mi akurta przydadza sie w moim rozwoju bardziej... Bo kazdy jest inny i innych rzeczy potrzebuje, stad tez rozny gust.. Ale nie- nie lubie nowel i pozytywizmu, na polskim spalem wiec nie jestem wrazliwy i pewnie glupi, skoro nie widze jakie to wartosciowe. Bo przeciez wszyscy mowia, ze sa.. a tak wiele ludzi nie moze sie mylic. a jakies inne argumenty, gdybym je choc raz uslyszal.. poza przeswiatczeniem swietnosci pewnych rzeczy tylko dla tego ze jest to powszechnie wokol powtarzane i wpajane nam od dziecka.


  • Kamizelka - Bolesław Prus - treść noweli - CzytelnikNa6 ()
    Niby krótke,może wydawać się niektórym głupie,ale jednak uczy.Nie rozumiem ludzi,dla których to jest bezsensowne. To jest powieść ponadczasowa i nic tego nie zmieni.Teraz są lubiane te wszystkie powieścio wapirach itp. a prawda o życiu jest ukryta właśnie w nowelach.Banalne a tak uczy prawdy życiowej. Niesamowite!


  • Kamizelka - Bolesław Prus - treść noweli - monika (-)
    Miałam nie czytać lektury, tylko samo streszczenie. Ale po przeczytaniu streszczenia postanowiłam przeczytać książkę. Wzruszyła mnie, jedna z niewielu lektur.


  • Kamizelka - Bolesław Prus - treść noweli - maliboo (czaszka_pl1 {at} tlen.pl)
    einstein dobra lektura, kryje w sobie wiele ukrytych znaczen, rozwija wyobraznie, myselnie abstrakcyjne, tworcze golnie tez je usprawina..w taki sposob w jaki nie usprawnia za pomoca czytania naukowych podrecznikow, a jednoczesnie nowo nabyte w ten sposob umiejetnosci moga byc uzyte do lepszej nauki "czystej nauki" dobra lektura daje przy tym takze rozrywke, a czasami ktos przekaze tam prawde, o ktora od dawna "przeczuwalismy" ale nie umielismy jej ubrac w slowa


  • Kamizelka - Bolesław Prus - treść noweli - einstein ()
    a ja współczuje wszystkim którzy nie ogarniają teorii względności i logicznego myślenia,a jarają się lamentami jakiś poetów którzy nic konkretnego swoją "sztuką" światu nie dają


  • Kamizelka - Bolesław Prus - treść noweli - Ola ()
    Dziękuję wszytskim, którzy napisli coś o lekturze, nie o tym co napisali inni, bo w końcu nie to powinoo się tu komętować. Hmm musze powiedzieć, że użekła mnie wypowiedz ''maliboo'' :p Nie sądziłam, że ktoś myśli podobnie do mnie. W kożdym razie podzielam jego zdanie Nowela moim zdaniem na tak niż na nie :) Przynajmniej nie przypomina wymarzonej miłości z filmu, jest bardziej realistyczna. Głupio się przyznam, że smutno mi bo pomyślałam, że mi tez może się cos takiego przytrafić.


  • Kamizelka - Bolesław Prus - treść noweli - Romantyczna (kappi11 {at} autograf.pl)
    Nie rozumiem niektórych ludzi. Książka wywarła na mnie świetne wrażenie, tytuł nie ciekawi do przeczytania, ale treść bardzo ciekawa. Raptem 9 stron... Cóż to za liczba? Nie spodziewałam się, że w tak krótkiej nowelce może mnie coś zaciekawić, a jednak...! Zycie jest zaskakujące, nieprawdaż? Osobiście lubię czytać cegły, ale wydaje mi się, że chyba w końcu przeczytam wszystkie nowelki Prusa i Sienkiewicza, a nie tylko 'Szkice węglem" i widniejącą tu 'Kamizelkę". Polecam wszystkim i cieszę się, że można wyrazić tu swoje zdanie, ponieważ wtedy od razu czuję się specyficzną więź z tymi, którzy czytali tą nowelkę i spodobała się im. Wszyscy, którzy nie doceniają wartości tej noweli są dla mnie dziwni.


  • Kamizelka - Bolesław Prus - treść noweli - maliboo (czaszka_pl1 {at} tlen.pl)
    gusta i gusciki... powiedz mi obiektywnie rzecz biorac jak rozpoznac czy ktos ma gust czy guscik? Jak mniemam ty pewnie myslisz ze masz gust.. A ja ci powiem prawde.. O gustach sie nie dyskutuje bo nie ma dobrego gustu czy gorszego gustu. Sa tylko gusty czesciej spotykane i te rzadziej. To czy jest lepszy jest tylko uwarunkowaniem mody lub wymyslem spoleczenstwa. Gust to bardziej cecha anizeli co innego.. jest wzgledny jak piekno Sa ta rzeczy bardzo subiektywne, a wiec same w sobie nie majace wartosci, a zyskujace je dopiero poprzez nadanie jej przez czlowieka - a czlowiek.. tez jest wzgledny, ciagle sie zmienia...dzis spoleczenstwo mowi ze cos jest dobre a za 50 lat to samo bedzie kiczem..potem znowu bedzie swietne.. Tak wiec o gustach sie nie dyskutuje Co czlowiek to gust - wg. mnie gust to jego cecha, a szczytem prostactwa jest smiac z tego ze ktos jest inny.. w sumie to wszzytko jest wzgledne... w ogole radze zainteresowac sie naukami buddyzmu :D Hah sie rozwloklo jakos.. A co do Noweli to mi sie tam spodobala, mysle jednak ze wieksza radosc z czytania zyskalbym gdybym nie dostal jej jako lektury ... wgl. obowiazkowe lektury to zabijanie wartosciowych utworow..


  • Kamizelka - Bolesław Prus - treść noweli - Patiii;p (-)
    Ta ksiazka wywoluje we mnie jakies dziwne odczucia, nie wiem, dlaczego...Ale mniejsza z tym. ;) Fajnie, ze mozna w ten sposob czytac, bo tej noweli nie mam.;p




Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi:
Kamizelka - studia, matura, korepetycje i konsultacje on-line

Matura i studia z klp.pl. Zobacz inne serwisy Kulturalnej Polski
reklama, kontakt - Polityka cookies