Kamizelka – streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Małżonkowie starają się jednak zachować wiarę i pogodę ducha, mimo że choroba się przedłuża. Zmusza to pana do porzucenia pracy, a żonę jego do dawania jeszcze kilku dodatkowych lekcji. Spędzała tak czas od rana do wieczora z przerwą na ugotowanie mężowi obiadu. Wieczory spędzali razem, ale wtedy też nie próżnowała, bo, aby zarobić na utrzymanie domu, brała więcej szycia.

Pod koniec sierpnia pani udała się na rozmowę z lekarzem, który zapewne powiedział jej prawdę o stanie zdrowia męża. Gdy spłakana wróciła do domu pan zaczął natarczywie wypytywać o swój stan, aż wreszcie, patrząc jej w oczy, zapytał, czy umrze. Żona dzielnie zniosła to spojrzenie, uspokoiwszy w ten sposób męża. Ten atak niepewności nie powtórzył się już więcej. Pewnego dnia jednak chorego zafrapował fakt, że jego kamizelka stała się aż tak luźna, co oznaczałoby, że dużo schudł. Od tej chwili bacznie śledził poziom luźności kamizelki. Raz nawet wydawało mu się, że stała się nieco ciaśniejsza. Gdy poinformował o tym żonę, ta łagodnie starała się sprowadzić go na ziemię, tłumacząc, że nie mógł przytyć tak nagle. Pan zaczął traktować kamizelkę jak miernik swojego stanu zdrowia. I gdy zdawało mu się, że przytył, rzeczywiście przyznał się żonie do „manipulowania” długością paska kamizelki. Skracał go sukcesywnie, aby nie niepokoić małżonki swoim nadmiernym chudnięciem. Pani nie odpowiedziała nic. Cały wieczór spędzili w swoich objęciach, a chory wykazywał niezwykłe wzruszenie i wiarę w możliwość wyzdrowienia, bo „kamizelka nigdy nie skłamie”.

Na tym kończą się wspomnienia. Powracamy do sytuacji początkowej. Narrator dopełnia obrazu całości, mówiąc że nad kamizelką pracowały dwie osoby:
pan - co dzień posuwał sprzączkę, ażeby uspokoić żonę, a pani co dzień - skracała pasek, aby mężowi dodać otuchy…
Utwór kończy refleksja narratora dotycząca możliwości spotkania się pary po śmierci, w celu wyjawienia swojej „tajemnicy”. Ostatnie zdanie wprowadza jednak w tę pesymistyczną wizję szansę odwrócenia losu, bo
któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?...


Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Motyw kamizelki i motyw śniegu w utworze
2  Kamizelka jako nowela – teoria sokoła
3  Narracja Kamizelki



Komentarze
artykuł / utwór: Kamizelka – streszczenie


  • do aniaa: sprzączka jest od kamizelki;p On nie chciał niepokoić żony sowim ciągłym traceniem na wadze, więc zacieśniał pasek od kamizelki, żeby ona nie musiała znowu zmniejszać jego ubrania, natomiast ona skracała pasek, żeby myślał, że coraz mniej paska mu zostaje, czyli nabiera na wadze(oznaka zdrowia). Rozumiesz? ;p;p;p
    taasz ()

  • nie rozumiem stwierdzenia "pan - co dzień posuwał sprzączkę, ażeby uspokoić żonę, a pani co dzień - skracała pasek, aby mężowi dodać otuchy" może mi ktoś wytłumaczyć? dziękuję.
    aniaa ()

  • Do Pirco A ty doskonale rozumiesz wszystkie książki? Że taki mądry jesteś? Widzę właśnie twój analfabetyzm (żal) tylko dzieci takich wyrazów używają ...
    Aiosj ()

  • To jak te książki czytacie, że nic z nich nie rozumiecie. Żal, statystyki mówią, że analfabetyzm spada, ale nieumiejętność czytania ze zrozumieniem to też ANALFABETYZM!!! Jak wy dzieci, maturę napiszecie...
    Pirco (pawel_269 {at} onet.eu)

  • Kamizelka – streszczenie - Anka () :) witam... ja również korzystam z tej stronki jeśli chodzi o streszczenia jakichkolwiek lektur...jestem z nich bardzo bardzo bardzo zadowolona.... po co mam czytać lektury jeśli i tak z nich nic nie rozumiem a tutaj jest to przynajmniej po "ludzku" napisane :D szacunek dla autorów :D
    Anonim ()

  • Do Anki i Klaudii: To książka o miłości i przywiązaniu. Kobieta kochała męża i dlatego, że uważał kamizelkę za miernik swojego zdrowia, starała się go ochronić przed wiadomością o jego śmierci. Mężczyzna natomiast nie chciał jej martwić. Uważam, że ta stronka jest świetna, jeśli chciałoby się "na szybko" powtórzyć treść lektury. Pozdrawiam wszystkich.
    kasia ()

  • Ja rozumiem ze tyle lektur co nam daja szczegolnie w 2 lo nie da sie czasmi doczytac wszystkich (szczegolnie tych nieciekawych)i jeszcze to trzaba pogodzic z innymi przedmiotami , dlatego uwazam ze streszczenia sa barzdo pomocne,opracowania, filmy . Ktos napisal ze nie ma sensu czytac lektur jak i tak sie ich nie rozumie ( nie wiem jaki masz poziom intelektualny?)mozna czegos nie zrozumiec i wtady jak sie przeczyta streszczenie to sie kojarzy fakty zreszta nie wiem w jakiej Ty sql sie uczysz ale u mnie byly robione sprawdziany sorawdzajace i duzo rzeczy w streszczeniu i nie bylo a ten kto przeczytakl wiedzial. P.S. Nierozumiem osob ,ktore nie przeczytalay kamizelki , ktora mozna przeczytac na dl. przerwie i nie jest trudna w zrozumieniu , bo przeciez to nowela (krotko, zwiezle i na temat hehe)
    marta (kiti)

  • cheche:) stronka jest świetna:) korzystam z niej, choc jestem na studiach, bo czasem nie chce mi się czytać tego samego drugi raz, jesli cos mnie nudziło, a tu są bardzo dobrze opracowane streszczenia,ze szcxzegółami:)
    Ania ()

  • ja nie moge...jak mozna nie zrozumieć tak łatwego przekazu autora? rosnie pokolenie ćwoków czy co? wezcie sie za ten polski...sam nie mam najlepszych ocen ale przynajmniej staram sie lektury ogarniac:D
    kuba17 ()

  • Przeciez to taka krociutka lektura 20 miut zajmie przeczytanie , a jak sie nie rozumie wystarczy przeczytac jeszcze raz i zapewne cos sie z tego wywnioskuje
    Paula ()

  • Cześć, do Anki no jasne lepiej odgapić od kogos czyjas prace niz samej troche popracować!! daleko nie zajdziesz jeśli dalej tak bedziesz robić! jestes wyjątkowo tempa skoro nie rozumiesz tej lektury!!!!
    bamka (topseckret93 {at} onet.eu)

  • ja też sensu tej książki nie widzę xD ale przyjemnie się czytało a streszczenia tutaj łatwo powtarzają treść książki ;] polecam tę stronkę poczyta na miech przed maturami bądź wcześniej (szczególnie o "Lalce" bo się powtarza xD)
    GTX (gnatex {at} gmail.com)

  • :) witam... ja również korzystam z tej stronki jeśli chodzi o streszczenia jakichkolwiek lektur...jestem z nich bardzo bardzo bardzo zadowolona.... po co mam czytać lektury jeśli i tak z nich nic nie rozumiem a tutaj jest to przynajmniej po "ludzku" napisane :D szacunek dla autorów :D
    Anka ()

  • A gdzie to mądre? Jakoś nie widzę w tym morału... poprostu oboje sie oszukali,żeby sobie zrobic dobrze (bez skojarzen,,,) Ogolnie spoko,bo krotkie,a to w lekturach lubie najbardziej xD
    Klaudia (xxprincessxx {at} op.pl)

  • bardzo podoba mi się utwór. takie właśnie powinny być lektury. dobrze się czyta i ma sens. streszczenie wykorzystane do zadania domowego- ok, ale czytać go zamiast lektury to głupota!!!
    szpaula ()






Tagi: